Biebrza i Narew

Przyroda

Miejsca

Kultura

Ludzie

Bociany

wydarzenia    stado    psy    konie    dwie rzeki   wataha   galeria   oferta   linki   kontakt

 

Są miejsca magiczne i zwykłe. Miejsca tylko nasze i takie dla wszystkich. Takie, które omijamy i takie, do których ciągle wracamy …i takie, o których warto napisać…
W dolinach Biebrzy i Narwi takich miejsc jest bardzo dużo, my zaprosimy Was zaledwie do części z nich - części, którą trzeba odwiedzić.

Jednym z najbardziej kultowych miejsc na Biebrzy jest
Carska Szosa - droga z bogatą historią, biegnąca przez sam środek bagien. Na rozkaz cara Mikołaja drogę układano mozolnie na wbijanych w torfowisko palach drewnianych, które umacniały grunt pod strategicznym traktem. Obecnie droga nie jest już tak ważnym szlakiem komunikacyjnym, w ciągu roku z rzadka przemykają tędy auta, ale wiosną przybywają rzesze miłośników przyrody. Nikt, kto przybył nad Biebrzę, nie omija Carskiej Szosy, a Ona wszystkich swoich gości wita śpiewem bagiennych ptaków, przemykającym lisem, łosiem, który obgryza przydrożną leszczynę i …dziurami, które również mają swój urok.
Jej najbardziej urokliwy, czterdziestokilometrowy odcinek zaczyna się w Osowcu, a kończy w Strękowej Górze.

Twierdza Osowiec
i jej Czarna Dama, to taki przyjemny dreszczyk emocji na początek naszej wędrówki.
Powstała pod koniec XIX wieku na rozkaz cara Aleksandra II i była jedną z ciągu twierdz zabezpieczających zachodnie granice Jego imperium. W czasie I wojny światowej Niemcy trzykrotnie, bezskutecznie próbowali zająć twierdzę…

Jadąc dalej, na południe natykamy się na urzekające, rozległe, otwarte przestrzenie turzycowisk zwane
Bagnem Ławki. Jest to jeden z najpiękniejszych fragmentów Biebrzańskiego Parku Narodowego, który możemy podziwiać z wieży widokowej, znajdującej się tuż przy Carskiej Szosie. Tutaj również powstała kontrowersyjna kładka zwana Długą Luką, z której z bliska możemy zobaczyć wodniczkę - jednego z najbardziej zagrożonych wyginięciem gatunków ptaków.

Kolejne miejsce, w którym warto się zatrzymać to okolice wsi Laskowiec, tuż przy skręcie do Zajek. Tam co roku swoje kolonie zakładają rybitwy białoskrzydłe. W Laskowcu możemy również obejrzeć zabytkowy kościółek - perłę architektury drewnianej.

Kończąc naszą wędrówkę Carską Szosą warto zaglądnąć też do ośrodka
Brama na Bagna. Ośrodek oferuje zajęcia edukacyjne łączące ekologię, regionalizm i technologie ochrony środowiska. W "Bramie na Bagna" dzieci poznają przyrodę nie z podręczników, ale przede wszystkim poprzez własne obserwacje i doświadczenia. Jest tutaj również punkt informacji turystycznej oraz szczypta cywilizacji - Internet. Brama na Bagna jest twórcą ścieżki przyrodniczej prowadzącej ze Strękowej Góry na Górę Strękową.

Tu już żegnamy się z Carską Szosą i na moment zostawiamy Biebrzę, po to, aby powitać Narew. W samej górze zamknięta jest historia milionów lat, jest to przepiękne polodowcowe wzgórze, z którego rozpościera się zapierający dech widok na dolinę Narwi. Wiosną olbrzymie rozlewiska goszczą tysięczne stada gęsi i kaczek. Ale Góra Strękowa, to nie tylko miejsce dla miłośników przyrody, tu również ocieramy się o historię. Tutaj we wrześniu 1939 roku 720-tu żołnierzy pod dowództwem kapitana Władysława Raginisa stawiło czoło 42-tysięcznej armii niemieckiej. Nie ulegli… 10 września kpt. Raginis wysadził bunkier, aby nie oddać go w ręce wroga.

Wróćmy nad Biebrzę..
Burzyn. Kolejne miejsce, na tzw wysokim brzegu rzeki, z którego rozpościera się przepiękna panorama doliny. Wiosenne rozlewiska, tutaj wyglądają szczególnie pięknie, a w lecie Biebrza wije się cudowną wstęgą, która raz po raz zmienia kierunek wędrówki przygodnego kajakarza.

Jest takie miejsce, gdzie krowy są nad wyraz czyste…
Brzostowo. Gdy woda na Biebrzy nieco opadnie, od wiosny do jesieni, brzostowskie krowy codziennie odbywają wędrówkę na drugą stronę rzeki. Wpław… Czekają tam na nie żyzne łąki, a nas widok pasących się krów niejednokrotnie w towarzystwie łosi i żurawi. Wczesną wiosną, z kolei, Biebrza zamienia się w olbrzymie jezioro, które staje się schronieniem dla ptaków.

Most w Dolistowie… w zasadzie nie ma żadnej historii, no może oprócz tej codziennej.. jest po prostu mostem na Biebrzy, ale jest to miejsce magiczne, w które wszyscy wracają. Po co? Aby popatrzeć na rzekę, na zachód słońca, posłuchać klangoru żurawi i zadumać się nad koncertem żab…

W środkowym basenie Biebrzy trudno ominąć legendarne
Czerwone Bagno. Jego obszar zajmują rozległe turzycowiska, bagienny bór sosnowy z domieszką świerka i brzeziny oraz grąd, łęg i ols. . Występują tu wały wydmowe zwane grzędami i grądami, które osiągają wysokość ponad 120 m. n.p.m. W 1926 r. powstał tutaj rezerwat "Czerwone Bagno" powołany w celu ochrony ostoi zagrożonych wyginięciem łosi, a swoją nazwę zawdzięczający złożom rudy darniowej, która zabarwia wody bagienne na rdzawy, czerwony  kolor. Tutejsze bagna i lasy wielokrotnie udzielały schronienia uczestnikom powstań narodowych i walk partyzanckich.

Wróćmy nad Narew, która zaprasza nas do
Tykocina, malowniczego miasteczka, położonego przy pradawnym szlaku wiodącym z Mazowsza na Litwę. Miasto to upodobali sobie królowie, książęta, hetmani… na prawym brzegu Narwi zachowały się ruiny, odbudowywanego obecnie, zamku - ulubionego miejsca króla Zygmunta Augusta. Kiedyś mieścił się tutaj olbrzymi księgozbiór…
Tykocin to piękny, nastrojowy rynek o kształcie trapezu, niskiej drewnianej zabudowie. Jego środek ozdabia pomnik hetmana Stefana Czarnieckiego - jeden z najstarszych monumentów świeckich w Polsce. Tykocin to również barokowy kościół p.w. św. Trójcy, ozdobiony rokokowymi polichromiami i obrazami Szymona Czechowicza. Wreszcie Tykocin to Wielka Synagoga - druga co do wielkości w Polsce oraz Dom Talmudyczny, w którym zachował się gabinet słynnego Zygmunta Glogera…

Kolejnym pięknym miejscem jest
Pentowo, wraz ze swoim ponad stuletnim dworkiem szlacheckim. Pentowski dworek wybudowany został z sosnowych bali spławianych Narwią z serca Puszczy Białowieskiej. Teraz jego gospodarze co roku dają schronienie i dom kilkudziesięciu parom bociana białego.

Skoro mowa o Narwi, nie sposób nie wspomnieć o dworze w
Kurowie. Tę zabytkową budowlę wzniesiono na skraju doliny i otoczono przepięknym parkiem, w którym aż 51 drzew to pomniki przyrody. W dworze, który jest obecnie siedzibą Narwiańskiego Parku Narodowego, mieści się ekspozycja prezentująca walory przyrodnicze i kulturowe doliny Narwi.

Suraż - jedno z najmniejszych miast w Polsce, liczące zaledwie około tysiąca mieszkańców - „brama narwiańskiego parku". Kiedyś był tu przepiękny zamek królowej Bony, dziś, jedyną pozostałością po twierdzy, jest Góra Zamkowa.